Peter Morgan to zwykły siedemnastolatek,który chce zaliczać dziewczyny,jedną po drugiej. Dusza towarzystwa,uwielbia robić szum wokół siebie.Laski za nim latają, "On ma coś w sobie" - cytat przytoczony od jednej z jego wielbicielek. Cóż można z łatwością przyznać,że potrafić oczarować,nie tylko charakterem,ale również i urodą. Wysoki,dobrze umięśniony, szatyn o ostrych kościach policzkowych,szarych oczach oraz pełnych ustach... Tak ! Ten opis brzmi zachęcająco. Lecz czy warto dla niego stracić głowę? Może tylko nieliczni znają go od lepszej strony (jeśli taka w ogóle istnieje) ? Zresztą nieważne, zaczynają się wakacje 2013, stary Petera wyjechał na delegację,więc jak zwykle w jego willi (z basenem,jacuzzi i innymi udogodnieniami) odbędzie się impreza. Nie byle jaka, imprezy młodego Morgana są najlepszymi z najlepszych. Jeśli znajdziesz się na liście zaproszonych, to możesz śmiało mówić,że znaczysz coś w tej szkole. Jeśli jednak nie zostaniesz wyróżniony, możesz wiedzieć, iż jesteś tą "szarą masą" ,zwykłym przecięnym uczniem liceum.
O 20 zaczyna się oczekiwany ,przez tych wszystkich zaproszonych, "melanż roku" (słowa Petera). Dom przygotowany, napoje także,blanty,shisha i inne używki. Ta impreza z pewnością przejdzie do historii !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz